Menu

Miejskie atrakcje dla miłośników historii

26 lutego 2016 - Eventy, Kino
Miejskie atrakcje dla miłośników historii

Coraz częściej miasta organizują dla swoich mieszkańców różne ciekawe atrakcje. Organizowanie czasu jest elementem autopromocji miasta, dla ludzi zaś – ciekawym sposobem spędzania czasu wolnego. Kumulacja imprez i eventów przypada na miesiące letnie ze względu na pogodę. Stąd też od maja do września możemy przebierać w bogatej ofercie imprez towarzyskich i kulturalnych. Popularne stają się wieczorne koncerty na deptakach, plenerowe konkursy taneczne na rynkach, występy kabaretów, wieczorki poetyckie i plenerowe galerie. Wydarzenia te notują znakomitą frekwencję, a przy okazji wzrastają obroty kawiarenek i pubów.

Ostatnimi czasami, w poszukiwaniu pomysłów na rozrywkę animatorzy często zwracają się w kierunku historii. Niezwykłą popularność zyskały ostatnimi czasy tak zwane uliczki tradycji. Na czym polega ta idea? Otóż, na kilka dni jedna wybrana ulica miasta przenosi się w czasie o kilkadziesiąt lat wstecz (na przykład w lata pięćdziesiąte). Nowoczesne afisze i neony zostają zastąpione dawnymi szyldami, sklepy wystrojem przypominają te dawne. W bramie można spotkać pucybuta a po deptaku spaceruje mężczyzna z katarynką. Pod kamienicami zaparkowane są zabytkowe auta a na chodniku swoje stragany rozstawiają mistrzowie rękodzieła. Damy i dżentelmeni przechadzający się uliczkami tradycji odziani są w odpowiednie stroje – panowie noszą cylindry i palą fajki, panie fale a’la Marylin Monroe. Z gramofonu lecą niegdysiejsze hity, fotograf z ogromną dymiącą lampą błyskową robi zdjęcia przechodniom. Dodatkową atrakcją są także restauracje, które tego dnia także cofają się w czasie, aby zaserwować gościom zupę z żółwia. Wieczorem miasto zaprasza na kino na trawie, w którym seans odbywał się będzie do późnych godzin nocnych. Repertuar oczywiście tematyczny, oprócz znanego wszystkim filmu Pół żartem, pół serio z Marylin Monroe w roli głównej, pojawia się także Buntownik bez powodu i uwielbiany Nikodem Dyzma. Na straganie ustawionym na trawie można zakupić orzeźwiającą wodę gazowaną z syfonu, lemoniadę i kruszony słodki lód. Najpiękniejsze jednak jest to, że choć na chwilę można przenieść się do przeszłości i poczuć jej niesamowity klimat.

Uliczki tradycji są bez wątpienia niezwykle ciekawą i atrakcyjną alternatywą dla imprez karaoke i automatów do gier. Oprócz świetnej zabawy są także źródłem wiedzy o naszych przodkach i czasach, w jakim przyszło im żyć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *