Menu

Taniec lekiem na całe zło

29 lutego 2016 - Taniec
Taniec lekiem na całe zło

Taniec stał się obecnie bardzo modny. Po serii programów rozrywkowych, w których pląsają zarówno gwiazdy jak i nastolatki marzące o karierze, tańczy już niemalże cała Polska. I nic w tym dziwnego, bo taniec poprawia kondycję organizmu i spala zbędne kalorie, rzeźbiąc kobiece (zwłaszcza) ciało. My kobiety z natury szerokim łukiem omijamy siłownie, zazwyczaj wybierając mniej drastyczne formy aktywności. Lubimy basen, jogging a z aktywności grupowych pilates i jogę. No i kochamy taniec. Bo oprócz gubienia kalorii, dzięki tańcowi nabywamy wiele dobrych zwyczajów i uczymy się słuchać muzyki.

Zanim zaczniemy uczyć się tańca, powinnyśmy, drogie Panie odpowiednio swój organizm do tej nauki przygotować, zwłaszcza wtedy, jeżeli zazwyczaj wieczory spędzamy przed telewizorem. Taniec wymusza aktywność mięśni, o których istnieniu nie miałyśmy pojęcia i narzuca pewien rygor jeżeli chodzi o utrzymanie tężyzny fizycznej. Proponuję więc miesięczny kurs aerobiku lub zajęcia z pilates aby przypomnieć zastałym mięśniom do czego są stworzone. Następnie musimy zrobić badanie rynku i zdecydować, jaki typ tańca chciałybyśmy uprawiać i dowiedzieć się czegoś na jego temat (polecam stronę http://perfectdance.wroclaw.pl).Unikniemy wtedy kłopotów i niezręcznych sytuacji. Nie każda z nas jest bowiem stworzona do tańca na rurze albo walca.

Badania pokazują, że dzieci, którym od najmłodszych lat zaszczepiono miłość do tańca, nie mają skrzywień kręgosłupa ani otyłości. Są ponadto bardziej obowiązkowe i zdyscyplinowane a także sumienne. Dzięki tańcowi możemy wyrażać nasze skrywane za dnia emocje i uczucia, a także poznawać nasze ciało. Nawet nie spostrzeżemy się, gdy taniec zamiast miłą formą spędzania wieczorów, stanie się dla nas pasją, która nauczy nas szacunku do własnego ciała, wyostrzy zmysły i sprawi, że będziemy czuć się lepiej we własnym ciele. Taniec to jednak nie tylko lek dla ciała, poprzez eksplozję uczuć i emocji, może także uleczyć naszą duszę, ale i sprawić, że na przykład poznamy naszą drugą połowę…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *